So02042012

Last update12:10:13

Galway

Gang 'ze wschodniej Europy' okrada z portfeli i telefonów

W ostatnim numerze Sentinel ukazał się artykuł o gangu młodych ludzi, pochodzących prawdopodobnie ze wschodniej Europy, który okrada mieszkańców miasta z portfeli i telefonów. Gang ten działa głównie na terenie sklepów i w ostatnim czasie jego aktywność znacznie wzrosła w mieście. Jak zauważa Garda, grupa ta może działać również w innych miastach, jednak ostatnio upodobała sobie Galway. Kradzież rozpoczyna się najpierw od obserwacji osoby robiącej zakupy. Następnie podczas gdy ta osoba płaci używając kartę kredytową lub płatniczą, członek gangu udając że pisze wiadomość na telefonie, obserwuje jak klient wprowadza swój PIN. Kolejnym etapem jest kradzież portfelu tej osoby w sklepie bądź już na ulicy. Dalej złodzieje wykorzystują od razu kartę w bankomacie wybierając środki z konta okradzionego. Przy okazji kradzieży portfeli, złodzieje kradną również telefony komórkowe.

Garda ostrzega wszystkie osoby przed działaniami gangu i apeluje o ostrożność podczas dokonywania transakcji kartami kredytowymi lub płatniczymi.

Kolejne rondo do likwidacji

Podczas wczorajszej sesji Rady miejskiej, podjęto decyzję o zastąpieniu ronda Bodkina (przy Galway Shopping Centre) na skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną. Tuż przed głosowaniem radni obejrzeli prezentację nowego skrzyżowania, przedstawioną przez Joe Tansey z wydziału transportu. Jak ilustrowała prezentacja przebudowa ronda ma przynieść również kilka nowych zmian ruchu w tej okolicy.


Zmiany w organizacji ruchu przedstawione przez Joe Tansey umożliwiłyby kierowcom m.in. skręcenie w prawo przy wyjeździe z Sean Mulvoy Retail Park (mieści się tam Polandia) oraz przy wyjeździe z centrum handlowego przy McDonaldzie. Teraz jest to nie możliwe i chcąc udać się w prawą stronę trzeba wjechać na rondo, co powoduje natężenie ruchu na nim. Dodatkowe światła mają powstać również przy wyjeżdzie z Dunnes Store.

Zmiana ronda na skrzyżowanie budziła wiele kontrowersji wśród radnych miejskich. Ostatecznie jednak przewagą dwóch głosów projekt zyskał akceptację miasta. Przebudowa ma nastąpić w najbliższych kilku miesiącach.

Nie chcą Tesco

Planowana budowa dużego hipermarketu Tesco na Westside w Galway może sie ponownie opóźnić, w związku z protestami właścicieli rodzinnych i małych firm zrzeszonych w RGDATA. Jak podała Galway City Tribune przedstawiciele organizacji twierdzą, iż budowa Tesco, które obok tradycyjnych działów posiadałby m.in. duży dział elektroniczny, ogrodniczy, odzieżowy, aptekę i kawiarnię, przyczyni się do bankructwa okolicznych firm. Tara Buckley z RGDATA szacuje, iż bankructwo może grozić małym firmom czy sklepom w promieniu 20 km.

Tesco obiecuje stworzenie 250 miejsc pracy w nowym hipermarkecie, jednak, jak ocenia RGDATA, likwidacja firm bo wybudowaniu hipermarketu może przynieść większą liczbę osób bezrobotnych niż tych zatrudnionych w nowym Tesco.


Inwestycja jest warta 15 milionów euro. Nowy hipermarket ma powstać na działce 9,5 arów przy Seamus Quirke Road... oczywiście jeżeli tylko inwestorzy otrzymają wszystkie potrzebne zgody.

18 tysięcy ukaranych Galwayczyków

Przesło 18 tysięcy kierowców z Galway otrzymało w tym roku punkty karne i mandaty za przekroczenie prędkości. Statystyki te podało Road Safety Authority. Jak również wynika ze statystyk, liczba ukaranych kierowców w tym roku jest o 24% większa w porównaniu z tym samym okresem 2010 roku.

Jak podaje RSA kolejnytmi 'popularnymi' wykroczeniami za które kierowcy najczęściej otrzymują punkty karne jest niewłaściwe umieszczanie fotelika dla dzieci na tylnim siedzeniu - tuż przy poduszkach powietrznych oraz używanie telefonu komórkowego podczas kierowania pojazdem. Wśród motocyklistów najczęściej karanym wykorczeniem jest jezda bez kasku.

Prawie 300 zarzutów o gwałt i zaniedbanie wobec mieszkańca Galway

Niestety, to nie jest literówka. We wtorek rozpoczął się proces przeciwko pewnemu pięćdziesięcioletniemu mieszkańcowi Galway, który oskarżony jest o 271 przypadków gwałtu, stosowania przemocy i zaniedbania wobec – o zgrozo – własnych czterech córek. Na pierwszym posiedzeniu Centralnego Sądu Kryminalnego w Castlebar samo odczytywanie zarzutów, które obejmują okres ostatnich 18 lat, zajęło półtorej godziny; oskarżony konsekwentnie nie przyznawał się do żadnego. The Independent podaje, że jednak oskarżony dramatycznie zmienił front i przyznał się do wszystkich zarzutów. Tym razem sąd przychylił się do wniosku prokuratury, by mężczyzna zmienił zeznania na ,próbnych’ 14 przykładach. Sędzia zarządził wpisanie oskarżonego na listę przestępców seksualnych. Wyrok dotyczący kary ma zapaść przed Świętami.

Na skrzyżowaniu problemów

Od 2 miesięcy trwają roboty drogowe mające na celu przekształcić rondo „Lyncha” na skrzyżowanie z sygnalizacją świetlną. Jest to bardzo ważny punkt na mapie Galway ponieważ łączy lokalne drogi (min. Monivea Rd) z krajowymi (N6). Rondo to również skupia ruch z okolicznego centrum handlowego Briarhill oraz z Parkmore, gdzie znajdują się fabryki zatrudniające tysiące mieszkańców Galway.

Lokalizacja ta sprawia, iż rondo to jest bardzo popularne i często zakorkowane. Urząd miasta postanowił „zaradzić” problemowi i wpadł na pomysł postawienia tam świateł. Ale czy zamiast pomóc, nie zaszkodzi?

Ma się trzymać z dala od Galway

W obecnych czasach wydawałoby się, że wyroki wygnania kogoś z miasta za dokonanie jakiegoś wykroczenia lub przestępstwa to już historia. Jednak jak pokazuje ostatnie orzeczenie Sądu w Galway, kara rodem ze starożytności jest nadal stosowana.

Sędzia Mary Fahy skazała ostatnio 25-letnią kobietę mieszkającą w Dublinie, a oryginalnie pochodzącą z Rumunii, na karę jednego miesiąca więzienia za żebranie na ulicach Galway. Rubla M. przyznała się w sądzie do tego, iż żebrała w Galway i utrudniała osobom korzystanie z bankomatu przy Maingurad St. w sierpniu bieżącego roku.

Sędzia jednak zawiesiła wydany wyrok na rok czasu, pod warunkiem, że skazana będzie się dobrze zachowywała i trzymała z dala od Galway.

Święta tuż, tuż

25 listopada na Eyre Square ruszył jarmark bożonarodzeniowy. Odwiedzających czeka wiele atracji min. stoiska z ozdobami świątecznymi i słodyczami, budki z ciepłymi przysmakami  i grzanym winem. Duża frajdą jest także grota Św. Mikołaja, z którym najmłodsi mogą zrobić pamiątkowe zdjęcie. Jednak największą rozrywkę zapewnia piękna karuzela. Za jedyne 3 euro gwarantuje niezapomnianą przejażdżkę dla młodszych i tych trochę starszych. W tym roku brakuje polskiego stoiska, które jak wszyscy pamiętamy z roku ubiegłego, nie zachwyciło.

Jarmark zaprasza wszystkich, którzy chcą poczuć atmosferę świąt od poniedziałku do soboty w godzinach 10 - 22, a także w niedzielę od 12 do 20.

Cała impreza  potrwa do 18 grudnia.

Fot: Beata

'Oburzeni' rosną w siłę

Kilka tygodni temu losy Jarmarku bożonarodzeniowego na Eyre Sq w Galway stały pod znakiem zapytania, ze względu na nielegalnie zlokalizowane tam obozowisko 'oburzonych'. Na początku nie wyrażali oni chęci współpracy z organizatorami Jarmarku i nie zamierzali przesunać swojego obozowiska w celu zrobienia miejsca na stragany jarmarczne. Ostatecznie jednak udało się organizatorom porozumieć z 'oburzonymi'. Ci w zamian za przesunięcie obozowiska otrzymali m.in. dostęp do wody.

Polka przeciw Dunnes Store

Jak podały lokalne media w Naczelnym Sądzie Pracy odbyła się rozprawa przeciw supermarketowi Dunnes Store na Headford Road. Sprawę o nieuzasadnione zwolnienie z pracy złożyła w sądzie była pracownica, pochodząca z Polski. Podczas rozprawy sąd usłyszał, iż zarząd supermarketu zamontował monitoring w restauracji będącej częścią sklepu i przez 77 dni podglądał pracowników bez ich wiedzy.

W wyniku wewnętrznej kontroli zapisu monitoringu dwóch pracowników restauracji zostało zwolnionych, a kolejna dwójka sama zrezygnowała z pracy w Dunnes Store w 2009 roku.

Zgodnie z prawem każde monitorowane miejsce powinno być oznaczone tablicami informującymi o zainstalowanym monitoringu.

Jarmark ruszy zgodnie z planem

Organizatorzy tegorocznego jarmarku bożonarodzeniowego w Galway zapowiedzieli, iż ruszy on zgodnie z wcześniejszymi planami tj 25 listopada br.. Niepokój o przyszłość jarmarku na Eyre Sq. wzbudziła postawa tzw 'oburzonych', którzy rozbili swoje namioty na głównym placu miasta. Protestujący w centrum miasta zapowiadali wcześniej, iż nie usuną swoich namiotów z placu.

W zeszłym tygodniu organizatorom udało się jednak ostatecznie porozumieć z 'oburzonymi'. Zgodzili się oni przesunąć swoje nielegalne obozowisko w kierunku północno-wschodnim, tak aby nie zajmować miejsca przewidzianego na jarmark. W zamian za to posunięcie 'oburzeni' m.in. otrzymają dostęp do wody, która będzie zasilała jarmark.

Na Mervue podpalono domy

W nocy z soboty na niedzielę straż pożarna została wezwana do pożaru dwóch domów przy McDonagh Avenue na Mervue w Galway. Pożar wybuchł około godziny drugiej w nocy. Trzy zastępy strażaków walczyło z ogniem do godziny piątej. Ze wstępnych ustaleń wynika, że na początku zaczął palić się graż, łączący dwa budynki. Następnie ogień rozprzestrzenił się na domy połączone z nim.

Garda traktuje pożar jako podpalenie. Okolica została zabezpieczona. Na szczęście nikt nie ucierpiał w tym zdarzeniu.

Śmierć taksówkarza

Wczorajszej nocy, około godziny pierwszej w rowie na Curragh Line w Galway znalezniono zwłoki mężczyzny. Jak się okazało były to zwłoki 59-letniego kierowcy taksówki. Śmierć jego jest traktowana przez Gardę jako wypadek i nie budzi podejrzeń. Ma to jeszcze potwierdzić sekcja zwłok, która zostanie przeprowadzona w Szpitalu Uniwersyteckim.

Taksówkarz zatrzymał się w tym miejscu żeby zmienić koło w samochodzie. Podczas zmiany koła wpadł do rowu. Nie wiadomo jeszcze kiedy nastapiła śmierć. Wyjaśni to dopiero sekscja zwłok.

Tragiczny wypadek na Renmore

W piątek wieczorem, na Renmore Road został potrącony przez motocyklistę 73-letni mężczyzna. Potrąconego mężczyznę przewiezono ambulansem do Szpitala Uniwersyteckiego (UHG), gdzie w wyniku odniesionych obrażeń zmarł.

Jeszcze dziś wczesnym ranem Renmore Road była zamknięta dla ruchu drogowego. Garda prowadziła tam czynności wyjaśniające.

Mężczyzna mieszkał w okolicach miejsca wypadku.

Wybory parlamentarne - Wyniki z Galway

W Polsce znane są już wyniki z większości Obwodowych Komisji Wyborczych. My wyniki z dwóch Obwodowych Komisji Wyborczych w Galway (96 i 97) poznaliśmy w środku nocy.

Oto one (wg Komitetu Wyborczego):

200 miejsc pracy w Galway

W poniedziałek, 26 września premier Irlandii - Enda Kenny otworzył w Galway nowe centrum obsługi klienta, w którym zatrudnienie docelowo znajdzie 200 osób. Centrum, które znajduje się w Parkmore, należy do firmy Electronic Arts (EA). Przez ostatnie trzy lata firma pracowała nad nową grą online - Star Wars, której premiera ma nastąpić tuż przez Bożym Narodzeniem. Pracownicy nowego centrum będą służyć wsparciem europejskim graczom Star Wars.

Czy Arthur Guinness byłby dumny?

Każdego roku coraz bardziej popularny staje się Arthur's Day, obchodzony 22 września na cześć założyciela słynnego browaru Guinness. W tym dniu każdy kto kocha Irlandię i piwo powinien wypić kufel ciemnego Guinnessa i wznieść toast ku czci założyciela browaru o godzinie 17.59 (od roku założenia - 1759).

Patrząc jednak na relacje z tego dnia, można zastanawiać się, czy Arthur Guinness byłby dumny z tego, jak celebrowany jest dzień ku jego czci. Tylko w Galway 22 września zostało aresztowanych 9 osób w związku z wykroczeniami popełnionymi pod wpływem przedawkowania Guinnessa. Jedna osoba również trafiła do szpitala uniwersyteckiego z lekkimi obrażeniami. Tej nocy interweniowała również straż pożarna, która została wezwana w okolice Łuku Hiszpańskiego. Strażacy uczestniczyli w akcji ratowniczej osoby, która wpadła przy Łuku do rzeki. Na szczęście nic się jej nie stało.

Tajemnicza śmierć emeryta

Była mroźna, grudniowa noc. Około 3 nad ranem mieszkaniec Ballybane, Galway, usłyszał wycie alarmu pożarowego. Sprawdził, że dym dochodził z zewnątrz, więc wybiegł przed dom. Wtedy też zobaczył kłęby gęstego dymu, wydobywające się z domu jego starszego sąsiada, Michaela. Kiedy nie udało mu się dostać do środka, wezwał służby ratownicze. Nietety, strażacy znaleźli spalone już szczątki mieszkańca domu.

Zakończono właśnie śledztwo w sprawie tajemniczego pożaru tej grudniowej nocy, w którym doszczętnie spłonął tylko 76-letni emeryt – ślady ognia znaleziono jedynie bezpośrednio pod ciałem oraz na suficie powyżej, reszta budynku, ani nawet sprzęty w pokoju nie zostały tknięte przez płomienie.

Pierwszy dzwonek w Polskiej Szkołe

W sobotę 17 września odbyło się rozpoczęcie roku szkolnego w weekendowej Polskiej Szkole w Galway. Po godzinie 10-tej zebranych na sali rodziców, a przede wszystkim dzieci, powitała dyrektor szkoły - Pani Agnieszka Grochola. Po niej głos zabrał obecny na uroczystości Ambasador Polski w Irlandii - Pan Marcin Nawrot.

W swoim przemówieniu Pan Ambasador obiecał szkole pomoc finansową.

- Pieniądze nadal będą napływały, bo jako Ambasada, jako przedstawiciel Rządu polskiego mam pełną świadomośc tego, że ta praca jest pracą także dla Polski, choć oczywiście także dla Was. Państwo polskie czuje się w obowiązku wspierać to co robicie - mówił Pan Ambasador w swoim przemówieniu.

Polski nurek zginął w podwodnej jaskini!

Od poniedziałkowego wieczoru trwały poszukiwania polskiego nurka Artura Kozłowskiego, który zaginął podczas eksploracji jaskini Pollonora niedaleko Gort w Co. Galway. Wszyscy są mocno wstrząśnięci tym, co się wydarzyło, ponieważ Artur to jeden z najlepszych nurków jaskiniowych. W zeszłym roku został uhonorowany tzw. Kolosem, nagrodą za największe osiągnięcie w kategorii eksploracji jaskiń.

Jestesmy na Facebooku

Prognoza pogody:

kliknij w obrazek aby zobaczyć szczegóły

 

Statystyki Galway.pl

1'449 osób średnio odwiedza nas codziennie
44'025 osób średnio odwiedza nas miesięcznie
5 min i 52 sec średnio użytkownik spędza na naszej stronie

zainteresowany reklamą? kliknij tutaj <-

Użytkownicy online

Naszą witrynę przegląda teraz 114 gości i 1 użytkownik 
  • bizon