Chroń swoje ubezpieczeniowe zniżki

FacebookTwitterDel.icio.usGoogle

Podróżując codziennie naszymi autami po irlandzkich wyboistych i wąskich drogach, nie zastanawiamy się szczególnie nad ewentualnym wypadkiem, stłuczką czy innym przykrym zdarzeniem. Kupujemy samochód, przy czym uważamy, by był świeżo po przeglądzie NCT, załatwiamy Tax i wykupujemy najtańszą oczywiście wersję ubezpieczenia. I tu chciałabym Was ostrzec, byście dokładnie czytali umowy z ubezpieczycielem i pytali o wszelkie dodatkowe opcje ubezpieczenia i konsekwencje, jakie mogą Was spotkać po nieszczęsnej stłuczce czy groźniejszym wypadku. By przybliżyć Wam temat, posłużę się przykładem z życia wziętym, mianowicie pan A wykupił polisę w pewnej, dość znanej w Galway firmie ubezpieczeniowej. Był z nią związany już dobrych kilka lat, regularnie opłacał składki w wysokości około 90 euro miesięcznie i miał już 50 % zniżek za bezszkodową jazdę. Pewnego majowego poranka, w drodze do pracy, przy próbie hamowania przed rondem, wpadł w delikatny poślizg i uderzył w tył samochodu jadącego przed nim.

 

Nikomu nic się nie stało, samochód pana A nie ucierpiał w ogóle, a w drugim aucie tylne drzwi uległy lekkiemu wgnieceniu. Jak to zwykle w takich sytuacjach bywa, doszło do konfrontacji poszkodowanej i sprawcy, nie wezwano jednak Gardy i gdyby nie fakt, że poszkodowana kierowała samochodem firmowym, pan A zapewne zapłaciłby kobiecie określoną i zadowalającą ją sumę pieniędzy na naprawę drzwi i byłoby po sprawie, jednak w tym wypadku Pan A i owa Pani wymienili się danymi swoich ubezpieczalni, do których również incydent szybko zgłoszono. Po kilku dniach Pan A otrzymał ze swojej firmy ubezpieczeniowej list, w którym poproszono go o opisanie całego zdarzenia i poinformowano, iż sprawa jest w toku i ubezpieczyciel poszkodowanej skontaktował się już z nimi, a o szczegółach postępowania będzie informowany na bieżąco. Pan A odetchnął sobie z ulgą, wtedy również zrozumiał, jak istotne jest posiadanie ważnej polisy.

Minęło kilka miesięcy i jak co roku ubezpieczalnia przesłała Panu A list z informacją o tym, iż jego polisa niedługo wygaśnie, dołączono również nową stawkę ubezpieczenia…i w tym momencie Pan A doznaje ogromnego szoku, okazuje się bowiem, że kwota jego ubezpieczenia wzrosła dwukrotnie, z wcześniejszych 90 euro miesięcznie, do ponad 180 !!!

Jak się później okazało, Pan A nie “ubezpieczył” swoich procentowych zniżek za bezszkodową jazdę, więc po stłuczce odebrano mu je wszystkie ( 50 %).

“Step- back no claim bonus protection”, to właśnie owa ochrona zniżek, o którą warto zapytać ubezpieczyciela podczas zakupu polisy. Większość ubezpieczalni standartowo umieszcza tę opcję w swoich polisach, jednak nie wszystkie, dlatego bądźmy czujni, szkoda później wszystkich “wyjeżdżonych” przez lata ulg, no i oczywiście pieniędzy…

Na koniec, aby wszystko było jasne, posiadanie “no claim bonus protection” nie zawsze zagwarantuje nam całkowitą nietykalności zniżek (warto przeczytać w umowie to, co napisane zostało drobnym druczkiem), każdy ubezpieczyciel ma w tej kwestii swoje wewnętrzne regulacje, niektóre ubezpieczalnie oferują nam nawet pełną ochronę zniżek ( full no claim bonus protection ), ale tylko do określonej kwoty poczynionych szkód. Warto więc się dobrze zorientować w temacie przed podpisaniem umowy, pytania nic nie kosztują, a taka wiedza może nam się przydać w przyszłości, czego oczywiście nikomu nie życzę ;)

Nitka

 

Komentarze  

 
+3 #1 malo 2010-08-07 10:20
masz absolutna racje z tym bonus no claim protection, ja naleze do przezornych i dociekliwych jak teraz zawieralem umowe tzw 3 part of this police, daje przyklad: moja polisa upowaznia mnie do kierowania znajomych lub nawet obcych osob samochodem , zalozmy ze kieruje 09 cls merolem i najezdzam komus na tylek na na rondzie. Zaczynaja sie problemy, zakladajac ze byla to moja wina polisa calkowicie pokrywa szkode jaka wyrzadzilem najezdzajac na ten samochod, z mojej polisy pokryta bedzie szkoda ale nie pokrywa szkode w mercedesie ktory prowadzilem, czyli mozna powiedziec ze jestem delikatnie mowiac u[cenzura]iony! !!! wniosek: nie kierujcie znajomego autem szczegolnie jak ma 09 merola bo ta przyjemnosc moze was drogo kosztowac!!! to tylko przyklad
Cytować
 

Dodaj komentarz

Przed zamieszczeniem komentarza zapoznaj się z Regulaminem naszej strony.


Kod antysapmowy
Odśwież

 

Statystyki Galway.pl

883 osób średnio odwiedza nas codziennie
27'384 osób odwiedziło nas w Sierpniu 2010 roku
6 min i 22 sec średnio użytkownik spędził na naszej stronie
12.98 % wynosi statystyczny wzrost oglądalności naszej strony

zainteresowany reklamą? kliknij tutaj <-

Użytkownicy online

Naszą witrynę przegląda teraz 22 gości 

Polecane artykuły

Nowe galway.pl Rozejrzyj się, w serwisie znajdziesz mnóstwo informacji na temat więcej

Darmowa reklama na Galway.pl Zarezerwowaliśmy specjalne miejsca dla... więcej

Sonda:

Czy jesteś za legalizacją prostytucji?




Wyniki