1 lutego w Irish Independent został opublikowany artykuł, nawiązujący do tekstu zmieszczonego w Gazecie Wyborczej pt. 'Polak w Irlandii. Kocham cię, bezrobocie', który do czerwoności rozwścieczył Irlandczyków. Na szczęście wspomniany artykuł w Irish Independent opisuje tylko jeden z kilku przypadków polskich bezrobotnych w Iraldnii opisanych przez Gazetę Wyborczą.
Autorka - Katarzyna Brejwo, postanowiła przyjechać do Irlandii, żeby zobaczyć jak się żyje bezrobotnym Polakom. Podczas swojej wizyty na Zielonej Wyspie spotkała się z kilkoma osobami bez pracy. Jedną z nich była 36-letnia Magda, pobierająca zasiłek dla bezrobotnych przez dwa lata. Magda mieszka w Hrabstwie Donegal. Na pytanie jak się jej żyje na bezrobociu odpowiada, że wspaniale. Od państwa dostaje tygodniowo 188 euro, plus 59 euro zasiłku mieszkaniowego, w zimie dodatkowo 20 euro na ogrzewanie, co daje jej 267 euro na tydzień. Jak sama przyznaje pracować się jej nie opłaca.
Chłopiec ma 5 lat i choruje na jedno ze zaburzeń spektrum autyzmu. Dzięki Fundacji Irish Autism Action uruchomiono zbiórkę starych telefonów komórkowych. W zależności od ilości zebranych komórek dziecko otrzyma Apple iPad (165 szt) lub Interactive Whiteboard (500 szt) z aplikacjami niezbędnymi to ćwiczeń dla dzieci z autyzmem.
Jak podają liczne media, w piątek zapadł wyrok w sprawie o usiłowanie zabójstwa 27-letniej Polki mieszkającej w UK. O sprawie pisaliśmy kilka tygodni temu.
Zwracamy się do wszystkich lubiących zabawę przy muzyce na żywo, w dobrym towarzystwie (oraz tych, którzy jeszcze nie wiedzą, co zrobić z niedzielnym popołudniem): spotkajmy się w Ard Ri House Hotel w Tuam w tę niedzielę 22-go stycznia o 15.00 na spotkaniu przy muzyce Della’s Charity Tea Dance. Grał będzie zespół Checkers.
Wczoraj popołudniem doszło do wypadku drogowego na obrzeżach miasta Gort w Hrabstwie Galway. Jak podało radio Galway Bay FM w wypadku uczestniczył tylko jeden samochód - radiowóz Gardy. Jak wynika z ustaleń dziennikarzy radiowóz brał udział w konwoju samochodu wiozącego pieniądze. Na miejscu zdarzenia był ambulans, jednak jak ustalono, nikt nie odniósł poważnych obrażeń.
Już wkrótce święta. Czas choinki, prezentów i pyszności na stole wigilijnym. U wielu z nas na sam widok reklam świątecznych przechodzą ciarki, bo któż z nas, nie lubi tego szczególnego czasu spędzonego w gronie rodziny. Ale czy tak samo przeżywamy go tutaj, na obczyźnie? Czy święta w Irlandii różnią się od tych spędzonych w Polsce? Czy atmosfera jest podobna?
Poświąteczne wyprzedaże, słynne niegdyś tylko w Wielkiej Brytani czy USA, od kilku lat coraz szybciej zyskują również popularność w Irlandii. Jak zauważają obserwatorzy wyprzedaże są organizowane w irlandzkich sklepach od kilkunastu lat, jednak dopiero teraz ich popularność wzrasta. Poświąteczny odpoczynek zamieniliśy na powrót do sklepów i szał zakupów.
W najbliższym czasie HSE West ma zamiar zwiększyć liczbę dostępnych miejsc w klinice odchudzania w Szpitalu Uniwersyteckim w Galway. Jak łatwo można się domyśleć, plany zwiększenia ilości łózek w klinice są spowodowane zwiększającą się liczbą otyłych osób wymagających leczenia szpitalnego.
Dramat rozegrał się w pobliżu miejscowości Huddersfield w zachodnim Yorkshire, UK. Niespełna 30-letnia Polka i 25-letni Polak nie umieli się już porozumieć, ich związek kończył się definitywnie. Najciężej było im się dogadać co do 3-letniego syna. Matka chciała, by został z nią po rozstaniu, ojciec chciał, by mały zamieszkał z nim. Kiedy skończyły się sensowne argumenty, mężczyzna przeszedł do tych nie podlegających dyskusji: poraził byłą narzeczoną nielegalnie posiadanym elektrycznym paralizatorem, a następnie skrępował ją taśmą, zakneblował, umieścił w kartonowym pudle i zakopał w pobliskim lasku.