W najbliższą sobotę 11 września w Ballinrobe, Co. Mayo odbędzie się bieg uliczny połączony ze zbiórką pieniędzy na turnus rehabilitacyjny w Polsce dla Mateusza Dudzińskiego, 4-latka z porażeniem mózgowym. Inicjatorem biegu jest Tomek Manikowski, maratończyk, który w kwietniu przebiegł 1000 kilometrów w 21 dni.
- Jestem pod wrażeniem ogromnego zaangażowania ze strony niektórych ludzi – mówi Tomek, dobrze znany mieszkańcom miasteczka, ale nie tylko.
W sobotnim biegu weźmie udział około 20 osób.
- Wszyscy będą biegli dla Mateusza, który nas mobilizuje i właściwie pomaga w walce z naszymi słabościami – wyjaśnia maratończyk.
Bieg rozpocznie się o 9.00 rano i będzie trwał do 21.00. Cały dystans do pokonania to 100 kilometrów, ale trasa biegu zaplanowana wokół miasteczka została podzielona na pewne etapy. Dlatego każdy może wziąć udział w biegu, ponieważ najważniejsza jest idea i chęci, a nie same wyniki.
- Jedno okrążenie ma około 2 kilometrów, dlatego serdecznie zachęcam wszystkich do wspólnego biegu – kończy Tomek Manikowski.
Biegnącym będą dopingować zarówno rodzina, znajomi, przyjaciele, jak i mieszkańcy. Główną postacią dnia będzie jednak Mateusz Dudziński, dla którego powstała ta inicjatywa. Dzięki ofiarności pracodawcy taty Mateusza, biegacze będą mieli jednakowe koszulki z napisem „Bieg dla Mateusza”. Zebrane zaś w ciągu sobotniego biegu pieniądze pomogą rodzicom czterolatka w organizacji turnusu rehabilitacyjnego, który z pewnością poprawi stan zdrowia dziecka.
Życzymy wytrwałości i powodzenia!
Iwona Mazurek