Wczoraj tj 15 września odbył się pogrzeb polskiego nurka Artura Kozłowskiego, który zginął 5 września podczas eksploracji jaskini znajdujacej się w okolicach Gort. Pogrzeb obył się w miejscowości Kiltartan, Hrabstwo Galway. Zgromadził on tłumy Irlandczyków i Polaków. Na pogrzebie była obecna matka i dwie siostry zmarłego Artura. Rodzina na koniec ceremoni pogrzebowych wyraziła podziękowania wszystkim obecnym na pogrzebie, jak i również osobom biorącym udział w akcji ratowniczej. Siostra zmarłego - Małgorzata powiedziała, że jej zmarły brat zawsze podążał za głosem serca i nurkowanie w jaskiniach było jego szczególną pasją.
Ciało Artura spoczeło na lokalnym cmentarzu. Taką decyzję podjęła rodzina, uzasadniając ją, iż południowe tereny Hrabstwa Galway były duchowym domem Artura. To w tych terenach znajduje się również dużo jaskiń, które eksplorowal Artur.
Przyczyny śmierci Artura nie są jeszcze znane. O Jego zaginięciu i śmierci pisaliśmy w Artykule: Polski nurek zaginął w podwodnej jaskini
