So02042012

Last update12:10:13

Komunikacja w Galway - zmorą dla mieszkańców

Po ostatnich wiadomościach, że póki co tramwaju w Galway nie będzie, wielu z nas, szczególnie tych niezmotoryzowanych odczuło pewne rozczarowanie. W końcu kilka miesięcy temu ziarnko nadzieji zostało zasiane, że komunikacja w Galway wreszcie kiedyś zacznie przypominać normalną. Niestety jednak narazie trzeba obejść się bez tych unowocześnień na wielką skalę i zamiast nich czekać na obiecane ulepszenia komunikacji autobusowej.

Tak, ulepszanie komunikacji miejskiej zdaję się być priorytetem dla władz lokalnych. Jednak podczas gdy jest to tematem zaciętych politycznych debat i mimo, iż wszystkim, wydaje się, zależy na jakiejś poprawie, czerwone i białe autobusy wciąż przyprawiają mieszkańców i turystów odwiedzających Galway o prawdziwy ból głowy.

Weźmy na przykłąd taką sytuację: godziny szczytu, o dziwo ludzi na przystanku więcej niż garstka. Wyczekiwany autobus wreszcie przyjeżdża. Oczywiście tradycyjnie nie na czas, ważne jednak, że wogóle przyjechał. Tak więc młoda matka z dzieckiem w wózku wchodzi do autobusu, a tu kierowca, tonem pewnego siebie farmera, wyprasza ją tłumacząc, że to przecież godziny szczytu i będzie za dużo pasażerów, żeby się wózek zmieścił. Jakże miło. Młoda matka grzecznie wychodzi, widocznie nie z takich, co to kłócą się o swoje. A mogłaby, sądzac po sytuacji, nawet w sądzie. To jest w końcu całkiem oczywisty przykład dyskryminacji, co prawda nie takiej o której głośno jak rasowej czy społecznej, ale chyba jednak jeszcze gorszej, bo wobec matki z dzieckiem. Nie trzeba dodawać chyba, że autobus do samego końca trasy spokojnie pomieściłby nawet pięć wózków...

Inna sytuacja: tym razem zagadka niemalże matematyczna. Autobus wyjeżdża z bazy o danej godzinie, przyjmijmy, że o 15:15. Na którą dotrze na przystanek oddalony ok. 7 minut drogi od bazy? To proste, mogłoby się wydawać, przyjmując małą granicę błędu będzie to pomiędzy godziną 15:20 a 15:25. Otóż nic bardziej mylnego. Jeśli chcesz mieć pewność, że złapiesz ów autobus na przystanku musisz zjawić się jużo 15:10 i czekać, czasem nawet do 15:30. Niezapomnaine 20 minut na przystanku, oczywiście w deszczu, przed którym ukryć się możesz jedynie pod kapturem, bo o wiacie nie ma mowy. A gdy wsiądziesz już do autobusu i dziwnym trafem nie masz odliczonego €1.80, czeka Cię kolejny problem: kierowca nie wydaje reszty. Tak więc możesz pożegnać się z piątakiem. I pomyśleć, że wystarczyłoby dorzucić drugie tyle i miałbyś taxi...

Tak właśnie politycy dążą do ulepszeń, planują rozbudowę infrastruktury na wielką skalę, spierają się o sens utworzenia linii tramwajowych. A zwykły obywatel chcę tak naprawdę tylko uczciwych kierowców i serwisu na którym można polegać. To właśnie, a nie puste kampanie typu „Go Green” (Tak jak wrześniowa kampania „Bus it, Bike it, Walk it!”) zachęcić może mieszkańców Galway, żeby przesiedli się z samochodów do autobusów, zmniejszając tym samym korki, nie wspominając już nawet o plusach dla środowiska.

Galway Girl

 

Dodaj komentarz

Przed zamieszczeniem komentarza zapoznaj się z Regulaminem naszej strony. Komentarze zawierające wyzwiska, wulgaryzmy, imiona i nazwiska osób trzecich lub nie dotyczące treści będą usuwane. Również komentarze zawierające uwagi do gramatyki/stylistyki/ortografii/itp zostaną usunięte.


Jeżeli zauważyłeś/łaś jakiś błąd w treści artykułu proszę prześlij nam swoją uwagę korzystając z formularza kontaktowego. Za wszystkie uwagi będziemy wdzięczni.

Jestesmy na Facebooku

Prognoza pogody:

kliknij w obrazek aby zobaczyć szczegóły

 

Statystyki Galway.pl

1'449 osób średnio odwiedza nas codziennie
44'025 osób średnio odwiedza nas miesięcznie
5 min i 52 sec średnio użytkownik spędza na naszej stronie

zainteresowany reklamą? kliknij tutaj <-

Użytkownicy online

Naszą witrynę przegląda teraz 97 gości