Władze miasta wraz z Galway Business Association rozpoczęły przygotowania do tegorocznego jarmarku świątecznego. W tym roku postanowiono powierzyć przygotowanie i organizację jarmarku lokalnej firmie, która zajmowała się m.in. przygotowaniem postoju w Galway Volvo Ocean Race w 2009 roku. VSC Events, bo o niej mowa, zaproponowała skrócenie czasu trwania jarmarku do 3 tygodni. Ze wstępnych analiz przedstawiciele firmy wnioskują, iż tegoroczny jarmark może przynieść miastu 10 milionów euro.
EVC Events planuje stworzenie większej atmosfery świątecznej na jarmarku (w porównaniu z zeszłym rokiem), więcej atrakcji dla dzieci, mniej stoisk z jedzeniem i lepszą organizację stoisk i wejść.
W tym roku będzie to już drugi jarmark w mieście. Przypomnijmy, iż pierwszy budził wiele kontrowersji i miał tak samo wielu zwolenników jak i wrogów.
