Dziś Tłusty Czwartek. Na bok schodzi noworoczne postanowienie o odchudzaniu oraz liczenie kalorii. Każdy w tym dniu powinien zjeść przynajmniej jednego pączka lub faworka/chrustu.
Dziś po południu postanowiliśmy zajrzeć do jednego z polskich sklepów w Galway, aby zobaczyć jak idzie sprzedaż pączków. Oczywiście przy pączkach bez problemu zastaliśmy klientów (jak na zdjęciu widać).
Jak powiedziała nam Pani Joanna pracująca w sklepie Aga, do godziny 15 sprzedanych zostało około 300 pączków. A jak wiadomo szczyt zakupów przypada wieczorem. Rano do sklepu zostało dostarczone 400 pączków. Po południu dowieziono kolejną partię, tak aby nikomu ich nie zabrakło.
