Przedwczoraj stolica kraju znalazła się pod wodą. Przyczyną powodzi w Dublinie oraz wschodzie kraju były ulewne deszcze. Meteorolodzy szacują, iż w ciągu jednego dnia spadło tyle wody, co zazwyczaj spada w ciągu miesiąca.
W wyniku powodzi zmarła jedna mieszkanka Dublina. Jej ciało zostało znalezione w zalanej piwnicy budynku przy Parnell Road. Służby na miejsce zostały wezwane przez sąsiadów. Ciało zostało odkryte dopiero po kilku godzinach wypompowywania wody z piwnicy. Zatopioną okazała się 35-letnia pielęgniarka pochodząca z Filipin.
Woda porwała również młodego funkcjonariusza Gardy. Podczas próby ostrzeżenia innych przed powodzią został porwany przez silny nurt.
Przed lokalnymi podtopieniami ostrzegają mieszkańców także władze Galway. Według nich, podtopienia mogą wystąpić w ciągu najbliższych dni.
