W związku ze wzrostem cen ropy, wzrosną ceny paliwa lotniczego i co za tym idzie wzrosną ceny biletów. Ceny ropy na światowych rynkach stale rosną. Wedle prognoz cena baryłki ma dojść do 130 dolarów, a nawet przekroczyć ten już bardzo wysoki pułap cenowy (obecnie baryłka kosztuje 120 dol.). Z tego powodu linie lotnicze zaczynają podwyższać wysokość opłaty paliwowej. A to oczywiście przełoży się na wzrost cen biletów lotniczych i uderzy pasażerów po kieszeni. Innym sposobem oszczędności dla linii lotniczych jest kasowanie nierentownych połączeń.
Ale w przypadku tras popularnych i obleganych, wzrosną opłaty paliwowe. Jak podaje Rzeczpospolita, w tym roku podwyżki dokonały już linie British Airways i niemiecka Lufthansa (zwłaszcza dla długich, międzykontynentalnych tras). W Polsce spodziewany jest wzrost dopłat paliwowych w liniach PLL LOT w ciągu najbliższych dni. Ceny podwyższą także przewoźnicy czarterowi.
źródło: www.air-europa.pl
