Już wkrótce święta. Czas choinki, prezentów i pyszności na stole wigilijnym. U wielu z nas na sam widok reklam świątecznych przechodzą ciarki, bo któż z nas, nie lubi tego szczególnego czasu spędzonego w gronie rodziny. Ale czy tak samo przeżywamy go tutaj, na obczyźnie? Czy święta w Irlandii różnią się od tych spędzonych w Polsce? Czy atmosfera jest podobna?
Patrząc wstecz, jeszcze parę lat temu wielu z nas z paromiesięcznym wyprzedzeniem kupowało bilety lotnicze płacąc fortunę, byle tylko te parę magicznych dni pobyć w domu, wśród bliskich i zajadając typowe polskie potrawy. Nie ma co się dziwić, biorąc pod uwagę deficyt ojczystych towarów, brak polskiej telewizji i deszcz zza oknem. Teraz wiele się zmieniło. Na brak rodzimego jedzenia nie ma już co narzekać, antenę można przewieźć albo kupić na miejscu, ciasto świąteczne oraz karpia można zamówić . Tylko deszcz ten sam i nie zmieniły się także absurdalne ceny biletów lotniczych, odstraszające od podróży do domu.
Jak więc Boże Narodzenie spędzą nasi rodacy mieszkający w Galway?
Jak wynika z ankiety przeprowadzonej na naszej stronie większość spędzi je z rodziną na miejscu. Do niektórych z nas przylecą najbliżsi z Polski. U innych w wigilię zagoszczą znajomi. Samotni i Ci którym udało się kupić tańsze bilety polecą do ojczyzny. Jeszcze inni wybiorą się w podróż do egzotycznych krajów.
Sposobów na te parę dni urlopu jest wiele. Najważniejsze aby ten czas przyniósł nam wiele uśmiechu, spokoju i szczęścia, niezależnie od tego, gdzie i z kim przywitamy pierwszą gwiazdkę.
Wesołych Świąt!!!
Fot: Beata







