W minioną sobotę 12 września tuż przed południem ponad 270 polskich uczniów rozpoczęło pierwsze zajęcia w Polskiej Szkole w Galway. Uroczystość rozpoczęcia roku szkolnego była ukoronowaniem ciężkiej pracy, którą wielu rodziców i nauczycieli włożyło w proces tworzenia tej szkoły. Dziś kierujemy w ich stronę słowa wdzięczności za szansę, jaką stworzyli dla setek młodych Polaków.
Ważnym akcentem sobotniej uroczystości była obecność wielu znamienitych gości, w tym przedstawicieli władz lokalnych Galway – Terry O’Flaherty, wiceburmistrz, jak i Dolores Debhal, Primary District Inspektor. Swoją obecnością zaszczycił nas również Grzegorz Jagielski, konsul z Ambasady Polskiej w Dublinie oraz Krystyna Szumilas, sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej i Małgorzata Krasuska, naczelnik Wydziału ds. Polonii, Migracji i Wielokulturowości z Departamentu Współpracy Międzynarodowej Ministerstwa Edukacji Narodowej.
Jako pierwsze odbyło się oficjalne powitanie najmłodszych dzieci, w tym grupy 3 i 4-latków oraz dzieci z oddziału zerowego. Kiedy maluchy, jeszcze pod czujnym okiem rodziców udały się z wychowawcami na swoje pierwsze zajęcia, na sali gimnastycznej zgromadzili się uczniowie szkoły podstawowej oraz gimnazjum. Głos zabrała zarówno Agnieszka Grochola, dyrektor szkoły, jak i Bogna Truszczyńska-Griffin, przewodnicząca Stowarzyszenia Polska Szkoła w Galway. Po odśpiewaniu hymnu, przemawiali goście, w tym Terry O’Flaherty, która podkreślała bliskość kulturową narodu polskiego i irlandzkiego, a także mówiła o konieczności integracji wyrażając jednocześnie wdzięczność za stworzenie szkoły sobotniej dla polskich dzieci. Wiceburmistrz wyraziła również nadzieję na jak najlepszą współpracę w przyszłości. Natomiast Krystyna Szumilas, wiceminister edukacji i jeden z ważniejszych gości podziękowała za możliwość uczestniczenia w uroczystości rozpoczęcia roku szkolnego oraz podkreśliła konieczność edukacji dzieci przebywających poza Polską. Zapewniła też o pełnym poparciu dla zrealizowanej idei. Na koniec wręczyła Agnieszce Grocholi egzemplarz „Starej Baśni” Józefa Ignacego Kraszewskiego, który możemy uznać za swoisty symbol integracji i wręcz obowiązku pamiętania o polskich korzeniach.
Warto zauważyć, że to dopiero początek działalności Polskiej Szkoły, ale opatrzony już znakiem sukcesu. Szkoła spełniła oczekiwania polskiej społeczności mieszkającej na terenie miasta i hrabstwa Galway i stała się szansą dla dzieci i młodzieży na poznawanie i utrwalanie języka polskiego, a także polskiej kultury i tradycji. Nauka w szkole jest odpłatna, ale jak zapewnia Małgorzata Krasuska z Departamentu Współpracy Międzynarodowej Ministerstwa Edukacji Narodowej jest to wyznacznik dzisiejszych czasów.
- Dawniej funkcjonowały i jeszcze dotychczas działa 75 szkół na świecie w pełni finansowanych przez Ministerstwo Edukacji Narodowej – mówiła podczas specjalnie przygotowanej prezentacji. – Dziś jednak emigracja ma inny wymiar i dlatego musimy stawić czoła wyzwaniom, które ona niesie. Nie możemy bowiem pozwolić na nierówne traktowanie dzieci obywateli polskich i finansować naukę części z nich w szkołach prowadzonych przy Ambasadach – przekonywała rodziców.
Finansowanie niektórych szkół przez państwo wzbudzało wiele emocji w trakcie tworzenia Polskiej Szkoły w Galway, ale ostatecznie zarówno organizatorzy, jak i rodzice zrozumieli, że MEN nie jest w stanie finansować działalności tak wielu placówek na całym świecie. Roczny budżet na szkolnictwo polskie za granicą wynosi ok. 30 mln zł i musi być rozsądnie wykorzystany. Najważniejsze, aby dostosować podręczniki, a tym samym program nauczania dla potrzeb szkół sobotnich, czy weekendowych. Wykorzystując te fundusze ministerstwo chce również zadbać o szkolenie nauczycieli. Jest to niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania tworzących się, lub już istniejących szkół.
Na koniec w imieniu Stowarzyszenia Polska Szkoła w Galway chcielibyśmy podziękować sponsorom, w tym firmie Griffin’s Bakery, O'Neill & Brennan, EPS European Parcel Sernice, jak również sklepowi spożywczemu PAPU oraz wszystkim tym, którzy udzielali i udzielają wsparcia Stowarzyszeniu.
Iwona Mazurek
_____
Tuż po zakończeniu uroczystości rozpoczęcia roku szkolnego w Polskiej Szkole w Galway zadaliśmy kilka pytań Krystynie Szumilas, sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji Narodowej.
I.M. W jaki sposób odbiera Pani tego typu inicjatywy?
K.S. To są wspaniałe inicjatywy pozwalające polskim dzieciom za granicą poznawać język polski, historię Polski, czy geografię - po to, by czuły się związane z krajem swoich rodziców.
I.M. W jaki sposób Ministerstwo Edukacji Narodowej będzie chciało pomóc Polskiej Szkole w Galway?
K.S. Na pewno będziemy bardzo pomagać wszystkim szkołom za granicą, w tym również szkole w Galway. W ostatnim roku MEN stworzyło specjalną podstawę programową dla szkół takich jak ta. W najbliższych tygodniach właśnie w Galway MEN organizuje warsztaty, w ramach których nauczyciele - pod kierunkiem ekspertów z Polski - będą przygotowywać programy i pomoce, adresowane do polskich uczniów poza granicami kraju. Jestem przekonana, że będzie to z dużą korzyścią dla uczących się tu dzieci, a jednocześnie wyróżnieniem dla tej szkoły.
I.M. Przyjęła Pani zaproszenie na rozpoczęcie roku szkolnego w Polskiej Szkole w Galway. O czym to świadczy?
K.S. Każda taka inicjatywa rodziców czy lokalnej społeczności, a konkretnie Polaków mieszkających za granicą, jest dla nas naprawdę ważna i chcemy ją wspierać. Podobnie będziemy wspierać nauczycieli uczących w takich szkołach jak ta w Galway, przekazywać materiały dydaktyczne, czy w przyszłości pomagać w organizowaniu podobnych placówek.
I.M. Czyli przełamuje to przekonanie, że Polacy poza granicami Polski muszą sobie sami radzić.
K.S. Rząd wspiera inicjatywy rodziców służące nauce przedmiotów ojczystych. Jak już wspomniałam, moja wizyta w Galway świadczy o tym, że jest to dla nas naprawdę ważne wydarzenie.
I.M. Czego będzie dotyczyło spotkanie z Terry O’Flaherty, wiceburmistrz Galway?
K.S. Na pewno podziękujemy za umożliwienie funkcjonowania Polskiej Szkoły w Galway i za współpracę władz lokalnych, także za przychylność dla Polaków.
I.M. Dziękuję za rozmowę.