8 marca przypada Międzynarodowy Dzień Kobiet. Bardzo dobrze znany wszystkim Polakom, a szczególnie Polkom, w Irlandii zaś prawie nie rozpoznawany. Początki Międzynarodowego Dnia Kobiet wywodzą się z ruchów robotniczych w Ameryce Północnej i Europie. Pierwsze obchody Narodowego Dnia Kobiet odbyły się 28 lutego 1909 r. w Stanach Zjednoczonych. Zapoczątkowane zostały one przez Socjalistyczną Partię Ameryki dla upamiętnienia odbywającego się rok wcześniej nowojorskiego strajku pracownic przemysłu odzieżowego, przeciwko złym warunkom pracy.
Wielu osobom Dzień Kobiet kojarzy się z okresem PRL–u i z wręczanym wtedy masowo – goździkiem. Z okazji tego dnia publikowano portrety kobiet różnych sektorów życia gospodarczego, zgodnie z ważną opinią Władysława Gomułki, że "nie ma dziś w Polsce dziedziny, w której kobiety nie odgrywałyby ważnej roli". W zakładach pracy czy szkołach był obchodzony obowiązkowo. Była to okazja do uzupełniania braków w zaopatrzeniu, dlatego wręczano paniom takie dobra materialne jak rajstopy, ręcznik, ścierka, mydło, kawa. Dzień ten, podobnie jak inne uroczystości, jak Dzień Czynu Partyjnego, Dzień Zwycięstwa, Dzień Hutnika, Dzień Drukarza, Dzień Pracownika Przemysłu Spożywczego – istniał po to, aby obywatele nie zapomnieli o "przywiązaniu do Państwa Ludowego, miłości do wielkich idei pokoju i socjalizmu". Świadczą o tym chociażby tytuły ówczesnych artykułów: "Kobiety w szeregach ORMO podejmują zobowiązania dla uczczenia swego święta", "tysiące kobiet stają w szeregach przodowników pracy", "kobiety uczczą swoje święto wzmożonym współzawodnictwem pracy"
Dziś święto to budzi wiele kontrowersji, i to szczególnie wśród samych Pań. Część z nich uważa, że to święto jest "przeterminowane" i "nieaktualne", a nawet "obrażające ich kobiecą godność". W związku z tym nie chcą one obchodzić tego Dnia. Inna zaś grupa kobiet twierdzi, iż jak najbardziej powinno się celebrować ten Dzień.
