25 kilometrów na wschód od Galway leży Antenry. To niewielkie miasteczko, liczące zaledwie 3200 mieszkańców słynie z dobrze zachowanych murów obronnych, zamku i słynnej irlandzkiej ballady: “The Fields of Athenry”.
Nazwa miejscowości pochodzi od irlandzkiego “Ath Na Riogh” co oznasza w języku polskim “Fort królewski”. Athenry ma bardzo bogatą średniowieczną historię. Do dziś w mieście znajdują się mury obronne, które są uznawane przez wielu jako najstarsze i najlepiej zachowane w Irlandii. Do obecnych czasów dobrze zachowała sie również jedna z wież obronnych (pólnocna). Podczas niedawnych prac drogowych odkryto również fundamenty innej wieży.
Najstarszą jednak budowlą w mieście jest zamek, który został zbudowany przed rokiem 1240 przez Meylera de Bermingham. W tym samym czasie zostało założone spore opactwo dominikanów w mieście. Przestało ono jednak istnieć z nastaniem czasów reformacji. Ostatecznie zostało zniszczone zaś w 1650 roku przez wojska Cromwella. Nadal jednak można podziwiać ruiny tego opactwa.
Athenry zostało rozsławione w XX wieku dzięki balladzie “Fields of Athenry”, opowiadającej o fikcyjnym meżczyźnie – Michaelu, który został skazany na zesłanie do Australii za kradzież jedzenia dla swojej rodziny podczas Wielkiego Głodu (1845-1850). Piosenka ta w latach 80-tych znajdowała się na liście przebojów przez ponad 72 tygodnie.
